środa, 7 sierpnia 2013

Kim jestem a kim mam być . ?

Siemanko !
Dawno mnie tu nie było ; / wiem ale no co poradzę, wakacje mijają jak głupie, cały czas się coś dzieje. Ostatnie gimbazjalne wakacje ; ) trzeba je jakoś godnie przeżyć bo więcej nie spotkam mojej starej ekipy (przynajmniej w całości). Ale dzisiaj nie o tym. Zastanawiałam się kim tak naprawdę jestem. Niby zwyczajna, a jednak nie do końca. Więc jaka jestem . ? Zacznę może od samego początku.
Urodziłam się 3 grudnia w Tychach. Rodzice nazwali mnie Aleksandra Izabela. Podobno byłam grzecznym dzieckiem, które uwiebiało bułki. Później zaczęłam przedszkole i szkołę podstawową. W 3 klasie podstawówki zapaliłam 1 papierosa z moim kuzynem na gnojoku u mojej babci. Nie paliłam do czasu rozpoczęcia gimnazjum, od tego czasu paliłam i palę sporadycznie jak mi się zachce albo mam doła. Czy jestem grzeczna, tylko przy rodzicach, a tak to powiedziała bym "diablica" ale czy to ważne. Kocham czytać ksiażki, wszystkie o wszystkim. Wielbię serię American Pie, widziałam wszystkie części i dalej mi mało. Lubię również patrzeć na programy kulinarne. Kocham podróżować, uwielbiam szpilki i torebki każdej firmy i każdego koloru. Z mężczyznami jakoś chyba nie mam problemu ale jakoś nie palę się do tego aby mieć każdego, bo nie potrzebne mi to. Jestem wredna, nie do każdego ale jeśli zajdziesz mi za skórę nie ręczę za siebie. Czy jestem ładna . ? nie wiem oceńcie sami aczkolwiek wisi mi to czy ktoś mówi że jestem ładna czy nie. Nie to jest najważniejsze ; ) Jestem wiernym kibicem Fc Barcelony, i żal mi tych wszystkich sezonowców i osób które się wypowiadają na temat piłki nożnej a się na tym nie znają ;3 czasem mnie śmieszą ale mam niektóre pojedyncze przypadki powiesić ;D ale no co ja poradzę . Lubię WF i historię, nienawidzę matematyki i fizyki, bo są nudne i niczym nie zaskakują ;D ale co ja poradzę, żeby się odstresować gram w tenisa ziemnego który idzie mi świetnie w porównaniu do jego stołowej wersji w którą kompletnie nie potrafię grać. No i co ja jeszcze mam napisać. Umia godać po śląsku, i czasem się mi to przydaje jeśli chce kogoś obrazić a wiem że nie rozumie. Czy coś jeszcze chyba już nie. Także żegnam się z wami . Pamiętajcie piszcie cud.mailna00@gmail.com . Czekam na wasze wiadomości, postaram się pomóc w każdej sprawie i zawsze jestem do waszej dyspozycji ;D Miłego lata ; *
                                                                    Alex

środa, 12 czerwca 2013

Jak to jest być facetem ?

Dlaczego tak ? Zawsze lubiłam  się zastanawiać na ten temat, jak to jest być facetem. Czy moje życie miało by inne kolory, czy byłabym inna, te pytania mnie nurtują. Postanowiłam zasięgnąć rady eksperta i dowiedzieć się co to jest mężczyzna :
" Mężczyzna – jeden z dwóch modeli człowieka . Wyróżnia się ogólną nieprzytulnością, niechęcią do kooperacji, chropowatością oraz nadmierną sennością. Mężczyzna odżywia się piwem i chipsami, jego okres godowy trwa przez cały rok i składa się z licznych ultrakrótkich incydentów. Ożywia się na bardzo krótko, przerywając letarg, jeżeli zaobserwuje drugi model człowieka – kobietę w wieku rębnym, z którym jest w pełni kompatybilny, dzięki wykorzystaniu przeciwstawnych części kontaktujących się. Chęć zbliżenia manifestuje obleśnym uśmiechem. Aby zwiększyć szansę na zbliżenie, dokonuje wcześniej pewnego ciekawego i traumatycznego dla siebie obrzędu mycia całego ciała. Paradoks mycia się jest najciekawszym zwyczajem mężczyzny – myje się, chociaż w wyniku tego zabiegu przez najbliższy tydzień czuje się bardzo nieswojo."
  A więc tak drogie panie, mężczyźni są dziwnym stworzeniem, ale przydają się nam czasem. Zastanówmy się teraz wszystkie jakby to było jakby każda z nas mogłaby być przez jeden dzień facetem.
Ja myślę, że pierwsze co bym zrobiła to doprowadziłabym się do ogólnego ładu żeby jako tako wyglądać, później poszłabym kupić ciuchy w których wyglądałabym normalnie a potem jakby powiedział każdy facet poszłabym rwać dupeczki . tak tak to był żart, taka nie jestem. Po pierwsze na pewno nie była bym chamem jak 40% mężczyzn żyjących w Polskim społeczeństwie (tak dla informacji pozostałe 50% to homoseksualiści i ci "normalni") . Czy uczyłabym się dobrze ? Nie wiem, nie jestem w stanie tego powiedzieć, ale na pewno wiedziałabym jak rozmawiać z kobietami i nie patrzeć im na "dwa wzgórza o znaczeniu strategicznym" bo według mnie dobry podryw nie polega na tym. Dobra bajera to 50% sukcesu, ale bajer to nie wszystko, liczy się to co facet ma we wnętrzu. Gdyby zdażyło się tak że miałabym dziewczynę to starałabym się aby była najszczęśliwsza, najpiękniejsza, najukochańsza i jedyna na świecie. Czasem nam kobietom bardzo brakuje tego uczucia, które jest dla nas bardzo ważne bo każda chce czuć się doceniona! A wy nie okazujecie nam tego, to my potrafimy was zrobić najszczęśliwszymi osobami na globie, to my opiekujemy się wami kiedy jesteście chorzy, to my pierwsze wiemy że coś jest nie tak, my jesteśmy/będziemy matkami waszych dzieci, osobami które są waszą największą miłością jedyną i tą prawdziwą. My kobiety : wasze matki, żony, narzeczone, partnerki, dziewczyny, przyjaciółki ! Nie doceniacie nas, a robimy dla was tyle dobrego a czasem nie dostajemy prostego "dziękuję"
           Myślcie o tym, piszcie do mnie : cud.malina00@gmail.com
                                                                                             Alexa ; *

poniedziałek, 13 maja 2013

Sole , chemia, fizyka?

Siemandero!
Masakra, jutro jest najgorszy dzień ever! Mamy tak zajedwabiście trudny sprawdzian z soli, że chyba się lepiej nie da. Dajcie spokój ludzie, po kiego grzyba mi to jest? No ale to jest mniejszy problem. W końcu zaczynamy zajęcia fakultatywne z WF-u, to chyba gorsze niż te sole. Mamy tak durne kategorie, że lepiej się nie da ! Wkurza mnie to na maxa ale co mam poradzić? Jestem na bieganiu więc nie ma źle. Ale no proszę was jak można było nie robić tenisa ziemnego? Dziwne ludzie ;D A tak wg rozmawiałam sobie z kumpelą na temat właśnie tenisa i ona se mi pado: -Ja, tenis to taka prościzna, co za filozofia machać paletką. Jak dałam jej potrzymać moją rakietę i kazać odbić piłkę to zmieniła zdanie i powiedziała: -Masz rację, to nie takie łatwe jak się wydaje. I tak nie lubię ludzi którzy rozmawiają na temat na którym się nie znają. Wkurza mnie to poważnie! Mogłabym zabić normalnie. Dobra na dzisiaj to tyle. Do jutra ;3
Piszcie e-maile : cud.malina00@gmail.com !
                                                                                 Pozdro Zią ; *

środa, 8 maja 2013

so HIPSTAAAA ;33

Siemandero!
Szczerze? mam już dość! Nie chce mi się już chodzić do tej szkoły, najchętniej wyjechałabym gdzieś daleko,        żeby uciec od problemów. Ale no muszę skończyć tą głupią szkołę (rok szkolny) i wypocząć na wakacjach. A co do wakacji. Chyba zostaję w domu, nie chce mi się nigdzie wyjeżdżać, na około mnie jest wiele fajnych i ciekawych miejsc do których mogę jechać, rowerem, autobusem, piechtochodem. Mamy z kumpelą plan aby objechać cały nasz powiat, fajna wycieczka ale jest już na grubszą metę i dobrze, lubię jeździć na rowerze. I rolkach. Gram w tenisa ziemnego. I co najlepsze wszyscy się śmieją, bo w ziemnego umiem grać a w ping-ponga to nie. Dziwna przypadłość ale tak jest.
Przez majówkę byłam z Paulą (pozdro Zią ! ) na małych zakupach, i kupiłam sobie so HIPSTA panterkowe spodnie, są po prostu booooskie. Mam zamiar iść kiedyś w nich do szkoły ale to jest tylko zamiar, ale w końcu go wykonam. Kupiłam sobie również trampki, i inne spodnie bo nie mam w czym chodzić. Warszawa za 2 tyg. A ja nie wiem co mam tam wziąć. I mam małą załamkę bo od kilku dni mam złe samopoczucie. Jakoś nie umiem się rozweselić. Jeszcze ta nieszczęsna fizyka. I konkurs z biologi w którym muszę wystartować bo inaczej dupa z piątki na koniec. Jeśli będę miała 4 to źle ze mną. 6 będę miała tylko z artystycznych w sumie, ewentualnie z historii jeśli zdam przywileje które są nudne jak flaki z olejem. Ale co poradzę. Pasek musi być, tylko z 2 czwórkami. Większa ilość nie wchodzi w grę. Jestem zawiedziona bo jakoś nie mam motywacji ostatnio, wena też mi ucieka. a to mi bardzo ułatwia życie. Jestem zabiegana i zakręcona, czasem już gubię głowę. Wszystko kręci się wokół szkoły, i już tym po porostu rzygam, bo nie wiem jak mam to inaczej określić. Zdenerwowałam się aż!
                                                          To na dzisiaj tyle, dzięki wam za to że jesteście ze mną.
                                                                                               Alexa ; *

wtorek, 7 maja 2013

Ununkwad ; 3

Siemaneczko !
Dzisiaj no to , na początek chcę się w końcu zabrać do tego czym mam się zajmować. Przyrzekam, że będę pisać bloga na miarę możliwości. Jak się uda to dobrze jeśli nie to będziecie mi musieli to wybaczyć. Na początek chciałabym podziękować Pauli za wspaniały nagłówek, który dla mnie wykonała. Jestem jej ogromnie wdzięczna i uwielbiam jej prace !
Jak w szkole ? No nie za bardzo urwanie głowy. Wszystko jest nasrane na jeden tydzień. Nie wyrabiam troszeczkę ale co mam powiedzieć. Liceum jeszcze gorsze ;/ nic nie poradzę. Ale wielbię moją panią z Polskiego ponieważ wymyśliła że mam przynieś kawałek mojego bloga. Nie wiem czy ta kobieta wie o co prosi. Ale wymyśliłam, że wezmę kawałki z mojego starego bloga którego już nie prowadzę ale zapraszam ( http://trudne-sprawy-kochamcie.blogspot.com/ ) . Jeśli chcecie poczytać moje wypociny. Zawsze chętnie czekam na wasze e-maile ( cud.malina00@gmail.com ). Postaram się z wami pogadać na temat waszych problemów i tym co jeszcze mogło by się znaleźć na blogu. Bardzo mi zależy aby osiągnąć może taką oglądalność jak na tamtym. Czyli 706, było by to wielkie odznaczenie dla mojej pracy.
                                                      Dziękuję, kocham was ;* DOBRANOC

środa, 27 marca 2013

Bzzz, brrr, kuuurrr, pierrrr

Hejo, wkurzyłam się wczoraj pisząc posta, pisałam go 30 min, a on miał się czeloność usunąć. Widział go kto. Idiota jakiś. Ale do rzeczy dzisiaj ostatni dzień szkoły. Ciesze się jak głupia, koniec z pedałbudą na 6 okrągłych 24 godzinnych dni ;D
Dobra to może teraz przejdę do tematu który miałam wrzucić wczoraj. Chciałabym was zapytać, co mi poradzicie.
Mam ważną dla mnie osobę, ale ostatnio nasz kontakt trochę upadł, a dalej mi na niej zależy. Nie wiem czy mam jej to powiedzieć czy zostawić to w spokoju i pomyśleć: Widocznie tak miało być. Nie daje mi to spokoju. Przecież każdy z nas potrzebuje drugą połówkę, nie koniecznie partnera, może to być przyjaciel, współlokator kto kolwiek.
Postaram się wieczorem o rozkminę.
              Pozdro Zią Ciachooo ;*

poniedziałek, 25 marca 2013

Brrrrr...

Pisze to już chyba piąty raz. Ale w końcu może się uda. Mam cichą nadzieję, że tak. Dobra, to może na temat. Piękna zima tej wiosny no nie? Ale to babka mi godo że lato bydzie upalne. Życie prywatne jest u mnie wporządku lecz czasem brak mi dreszczyku emocji. Byłabym ucieszona dostając chodź jednego emaila od was w jakiej kolwiek głupiej sprawie. Więc piszcie : cud.malina00@gmail.com . Czekam rownież na wasze sugestie dotyczące tego o czym mam pisać
               Pozdro Zią ;*