Na początku przepraszam, że nie ma posta, ale cały dzień gdzieś biedam. Dzisiaj rozkminiałam biedne dzieci z Afryki. No bo weź, są biedne pomagają im, większość to są sieroty. To czemu na przykład jakieś ludzie se takiego biednego dziecka nie weźną do siebie do Francji czy Włoch. Tak wiele par nie może mieć dzieci (swoich) a o adopcje z ośrodka jest trudniej. Takie dziecko adoptowane i wysłane do Europy ma się tam 6374236282920374528293647 razy lepiej niż w Globalnym Południu . A wy co o tym myślicie , piszcie na dole. Strzałeczka ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz